Strona główna » Muzeum Papiernictwa – poznaj historię dawnej fabryki papieru w Konstancinie-Jeziornie i stwórz własny papier!
muzeum papiernictwa konstancin

Muzeum Papiernictwa – poznaj historię dawnej fabryki papieru w Konstancinie-Jeziornie i stwórz własny papier!

Korzystasz z niego dość regularnie, chociaż pewnie zazwyczaj nie przykładasz do tego większej wagi. I pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że jest z nami od blisko dwóch tysięcy lat. Co? Papier!

Produkcja papieru na świecie spada, co wydaje się, że jest naturalnym procesem w dzisiejszym cyfrowym świecie. Myśląc nad tym tekstem – sam zacząłem się nawet zastanawiać, kiedy ostatni raz z niego korzystałem. Wszak drukarki w domu nie mam od wielu lat – zwyczajnie nie mam potrzeby drukować tyle, co kiedyś. Mógłbym zamknąć to w postaci 4-5 kartek miesięcznie, a wtedy zawsze ruszam do osiedlowego punktu xero. Z racji tego, że edukację już dawno zakończyłem – nie mam również potrzeb kupowania zeszytów, czy notatników w takiej ilości co wcześniej.

Z ciekawości przejrzałem dostępne w sieci statystyki i zestawienia dotyczące produkcji papieru. I rzeczywiście, od mniej więcej 2006 roku, który był szczytowym w dziejach papieru – od tego czasu jego produkcja nieustannie spada. Jednak nie w każdej dziedzinie.

muzeum papiernictwa konstancin

Do czego wykorzystujemy papier?

Papier toaletowy, chusteczki do nosa, czy banknoty to te najczęstsze zastosowania, jakie prawdopodobnie przyjdą ci do głowy. A przecież to tylko czubek góry lodowej! Z papieru robione są także opakowania, papiery prezentowe, wizytówki, reklamówki, ulotki, papiery kuchenne, kartony, tektury, książki, czasopisma i gazety i ma jeszcze setki, jeśli nie tysiące innych zastosowań. Dość powiedzieć, że według Międzynarodowej Konfederacji Przemysłu Papierowego aż 42% wycinki wszystkich drzew na świecie jest przeznaczona właśnie do jego produkcji. Trudno to sobie wyobrazić prawda? Więc według innych danych – każdy z nas w ciągu roku do śmieci wyrzuca w postaci papierowych odpadów… trzy drzewa! Z kolei przetwarzając zużyty papier – na każdej tonie papieru oddanej do recyklingu oszczędzamy aż 20 drzew, 20 tysięcy ton wody i 30 kg zanieczyszczeń powietrza.

Nic zatem dziwnego, że myśląc o ekologii – w interesie każdego z nas jest, by jego zużycie znacząco obniżyć. Teraz gdy zobaczysz w firmowym mailu stopkę: „pomyśl o środowisku, zanim wydrukujesz” wiesz, że nie chodzi tylko o oszczędności samej firmy. Chcesz być bardziej ekologiczny? Nie kupuj torebek foliowych w sklepach ani… papierowych. Owszem, te papierowe szybciej ulegają degradacji w środowisku, ale jednorazowo wyprodukowanie każdej z nich kosztuje nas więcej energii niż foliówki. To dlatego papierowe torby „eko” są droższe niż te foliowe. Rozwiązanie? Bierz torbę lnianą wielorazowego użytku.

muzeum papiernictwa konstancin muzeum papiernictwa konstancin

Porozmawiajmy o papierze

Mimo iż za wynalazcę papieru uznaje się chińskiego kanclerza Cai Luna z ok. 105 roku n.e; tak naprawdę papier znany był już w 8 roku przed naszą erą. Bardziej znaną nam formą niewątpliwie był egipski papirus i zwoje, na których był on składowany. Niezależnie od tego, gdzie i kiedy papier został wynaleziony – jasne pozostaje, że stał się on kręgosłupem rodzących się cywilizacji. Dzięki niemu rozwijało się piśmiennictwo i literatura. Dziś korzystamy z 35 rodzajów papieru przeznaczonego TYLKO do pisania! A my mieliśmy ostatnio szansę, być w sympatycznym miejscu w Konstancinie, gdzie wytwarzaliśmy jeden z nich – papier czerpany.

Muzeum Papiernictwa w Konstancinie-Jeziornie

Muzeum Papiernictwa powstało w miejscu dawnej fabryki papieru. I już od progu wyróżnia się na tle innych muzealnych obiektów. Tutaj nie ma eksponatów. Nie ma też typowej wycieczki po budynkach. Całość sprowadza się do aktywnych, warsztatowych zajęć.

Rzeczywiście w tym miejscu – od 1774 roku był produkowany papier, dzięki któremu zakład stał się najstarszą papiernią w Polsce. Niestety ze względów głównie ekonomicznych – produkcja przeniosła się na południe Polski. Aby utworzyć fabrykę produkującą papier – należy spełnić kilka warunków. Obiekt musi mieć dostęp do dużego zbiornika wody (tu sprawdzi się jezioro lub rzeka), surowców oraz infrastruktury. Z oczywistych względów fabryka w Konstancinie dziś nie spełnia większości tych warunków. Surowce można jeszcze importować na miejsce, ale to oznaczałoby znaczący wzrost ruchu drogowego w okolicy i w efekcie korki. No i to, co najbardziej uciążliwe dla mieszkańców – zapach celulozy jest trudny do zniesienia.

Teraz Dawna Królewska Fabryka Papieru wygląda w dużej mierze na opuszczoną i z daleka widać, że lata świetności ma za sobą. Jej długie hale są czasem wykorzystywane jako plan filmowy albo zdjęciowy. Kierując się do sali zajęć, idzie się autentycznymi korytarzami, w których jeszcze całkiem niedawno normalnie toczyły się prace. W tle często majaczą nam opuszczone maszyny, zużyte sita lub inne pozostałości po niedawnej jeszcze pracy fabryki. Wszystko jest kolosalnych rozmiarów i takie też robi wrażenie. Gdybym miał tutaj przyjść w nocy, nie byłbym taki chojrak.

muzeum papiernictwa konstancin muzeum papiernictwa konstancin

Warsztaty w Muzeum Papiernictwa

Zajęcia prowadzone są przez bardzo wesołego i sympatycznego przewodnika, który dzieli je na dwie części. Część pierwsza, wykładowa dotyczy między innymi historii papieru, ciekawostek z nim związanych oraz samym zakładem, w którym się znajdziecie. Dowiecie się: skąd wywodzi się papier, na jakich materiałach pisano przed jego wynalezieniem, ale także – z jakich drzew można uzyskać dobry papier, na którym będzie można pisać. Okazuje się, że dąb jest za twardym drzewem. 😀 Te warsztaty to mała kopalnia wiedzy, którą nawet dzieci – z którymi mieliśmy okazję przebywać – przyswajały z wielkim zainteresowaniem. Po takiej lekcji wasz maluch będzie wiedział, co oznaczają hasła takie jak: makulatura, znak wodny, masa papiernicza, czy celuloza.

muzeum papiernictwa konstancin muzeum papiernictwa konstancin

Część druga jest jeszcze lepsza, bo jest to już faktyczna produkcja papieru czerpanego. Najpierw przewodnik pokazuje uzyskaną masę celulozową lub makulaturową. Do wymieszanego roztworu wkłada się odpowiednie sito i zręcznym ruchem nabiera na niego przygotowany roztwór. Następnie uzyskany „papier” przykłada się do filcu, by kartka papieru się do niego przykleiła. Taka masowa produkcja trwa krótką chwilkę, a stosik kolejnych kartek momentalnie rośnie. Potem wkłada się je do specjalnego pieca, który tylko z wyglądu przypomina ten od pizzy. W rzeczywistości bliżej jest mu do wyżymaczki ze starej pralki Frani, gdzie kartka przejeżdża po rozgrzanych wałkach – momentalnie schnąc.

muzeum papiernictwa konstancin

muzeum papiernictwa konstancin muzeum papiernictwa konstancin

Wykładowca nie tylko angażuje dzieci do tego, by same taką kartkę wytworzyły. To również niepowtarzalna okazja do tego, by spróbować całego procesu powstawania papieru od początku do końca. Dzieci są angażowane na każdym etapie pracy, aż po efekt końcowy. Przy okazji można dowiedzieć się, jak uzyskać fajne efekty dodając do masy papierowej kwiaty lub jak uzyskać znak wodny. Oba papiery, które maluch stworzy – można zabrać do domu.

muzeum papiernictwa konstancin

Fantastyczna sprawa!

Zajęcia są arcyciekawe i trwają około 2 godzin. A formuła sprawia, że tak naprawdę nikt nie jest nawet przez moment znudzony, czy zmęczony. Albo słuchasz naprawdę fajnych ciekawostek, albo jesteś zarobiony po łokcie (dosłownie!) i nie masz czasu na nudę. A w międzyczasie również dowiesz się, jak taką prostą kartę papieru możesz sobie przygotować w domu.

Muzeum Papiernictwa w Konstancinie warto znać. Można tam pojechać nie tylko z wycieczką szkolną, ale również indywidualnie – tak jak my i dołączyć się do innej grupy (po wcześniejszym umówieniu). Szczególnie polecam to miejsce małym dzieciom z artystyczną duszą, które uwielbiają wykonywać wszelkie prace ręcznie. Tajemnica uzyskania arkusza papieru własnymi rękoma urozmaici nie tylko zabawę, ale też przyniesie masę wiedzy!

Uwagi: W fabryce jest dość chłodno – lepiej ubrać dzieci w dłuższy rękawek, który będzie można podwinąć do zajęć. Na warsztaty dobrze przynieść w miarę możliwości płatki kwiatów. Wycieczkę można połączyć z innymi atrakcjami w Konstancinie-Jeziornie.

Muzeum Papiernictwa w Dawnej Królewskie Fabryce Papieru w Konstancinie-Jeziornie

ul. Mirkowska 45, Konstancin-Jeziorna
www.konstans-papier.com.pl


Wpis powstał we współpracy z Samorządem Województwa Mazowieckiego w ramach cyklu #FajneMazowsze.

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!