Strona główna » Park Bajka – bajeczny plac zabaw, na którym spędzisz długie godziny
park bajka

Park Bajka – bajeczny plac zabaw, na którym spędzisz długie godziny

Jeżeli masz jechać za Warszawę, specjalnie na plac zabaw - to jedź do Błonia. Mówię ci - tam jest bajka!

Ileż to razy słyszę wzdychających ludzi na ogólny stan rzeczy mówiących: Za moich czasów to było! Zdanie klucz, które zawsze doprowadza do furii młodszych a brzmiące tak niewinnie w ustach starszych. Sęk w tym, że kiedyś nie wszystko było lepiej.

Weźmy na przykład takie place zabaw

Końcówka lat 80. i początek lat 90. przypadająca na moje dzieciństwo – to nie jest czas usłany różami, gdy mówimy o rozrywce dla dzieci. Owszem, było większe przyzwolenie na granie w gałę czy wiszenie na trzepaku (gdzie ten zwyczaj dzisiaj zupełnie zamiera), z drugiej strony – nic innego do roboty zwyczajnie nie było. Na jednym z największych warszawskich osiedli, gdzie blok stał koło bloku, do naszej dyspozycji była piaskownica i drabinka. Jak na to, że tylko na jednej ulicy było 12 bloków po 52 mieszkania w każdym, przyznasz sam, że nie był to szczyt marzeń czyichkolwiek.

park bajka

Pod względem infrastruktury dziecięcej panuje dziś istna przepaść. To, co ma do dyspozycji moja córka, dla mnie było tylko marzeniem. Nic dziwnego, że ludzie szukają informacji, zestawień czy rankingu ciekawych placów zabaw. Część z nich dzisiaj to prawdziwe małe parki rozrywki – zarówno pod kątem zróżnicowania, jak i powierzchni! Na naszym blogu też opisaliśmy kilka z nich. Przeglądając bloga, masz pewność, że są to najlepsze z najlepszych. Do tej pory jednak uważaliśmy, że jazda gdzieś dalej za Warszawę, by zjechać na zjeżdżalni – mija się trochę z celem. Czas zrewidować to stanowisko.

Park Bajka – plac zabaw jak z bajki

Plac zabaw, o którym chcę ci dzisiaj opowiedzieć – znajduje się w Błoniu. Z przestronnym parkingiem na kilkadziesiąt aut, z daleka zachęca do jego odwiedzin z bardziej odległych stron nie tylko Warszawy, ale i Mazowsza. To innowacyjny obiekt, który dosłownie zdaje się pachnieć nowością. Prowadzi do niego szeroka brama, przez którą za sprawą ogrodzenia – niewiele widać. Całość pozostaje tajemnicza aż do momentu wejścia do środka.

park bajka

Wodny plac zabaw w Błoniu

Twoje dziecko od progu witane jest całkiem sporym obszarem wodnym, gdzie fontanny i strumyczek wiją się niczym serpentyna. Powierzchnia na części wodnej została wyłożona gąbkowym podkładem dla bezpieczeństwa, jednak trzeba mieć na uwadze, że jakieś kapcie typu Crocs lub antypoślizgowe klapki jednak warto mieć. Koniecznie też uprzedź swojego malucha o NIE bieganiu między fontannami. Mnóstwo znaków dookoła informuje, że miejscami bywa tu ślisko. Woda, nawet kilkumilimetrowa może być zdradliwa i o upadek nie trudno.

Zaraz obok znajduje się to, co leniwce lubią najbardziej, a zatem stoliki dla rodziców znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie foodtracka. Co by się poczuć bardziej wakacyjnie – warto wziąć ze sobą jakiś kocyk i nakrycie głowy (w porze letniej). Trawy i słońca tu nie brakuje. 🙂

park bajka park bajka park bajka park bajka park bajka

Zabawa z muzyką

Gdybym tylko na tym poprzestał, to każdy z was popukałby się w głowę. Na szczęście atrakcji jest znacznie więcej i dosłownie czekają, aż twój maluch z nich skorzysta. Gdy już wyszaleje się na strefie wodnej, kolejną jest strefa dźwięków. Bębny, cymbały czy rury – zawsze przyciągają uzdolnionych maluchów, byle tylko zagrać czy pobawić się rytmem.

park bajka park bajka

Część indiańska

W Parku Bajka są również wiklinowe igloo (?), które momentalnie zamieniają się w bezludną wyspę, opuszczoną wioskę czy tajemną dżunglę. Z obserwacji wiem, że wyobraźnia dziecka nie zna granic, więc kto wie, do czego jeszcze będą one służyły. Obok nich znajduje się wielka piaskownica, gdzie latorośl może wprawić różne urządzenia w ruch za sprawą wsypywanego piasku. Wzięcie ze sobą łopatek i wiaderek obowiązkowe!

park bajka park bajka park bajka

park bajka

Krzywe lustra

Naszej Lilce najbardziej do gustu przypadły krzywe lustra. Strasznie fajna sprawa, bo przy nich zawsze jest najwięcej śmiechu. To te same lustra, które znajdziesz w lunaparkach, cyrkach czy innych centrach rozrywki. Tam zwykle trzeba za nie płacić, a tutaj możesz bawić się w głupie miny do woli. Raz staniesz się gruby jak beczka, by na innym odbiciu mieć dwumetrowe nogi, albo nie mieć szyi.

park bajka

Linarium

Nie mogło w tym wszystkim oczywiście zabraknąć również popularnych lin „pająków” i drabinek – zakończonych zjazdem w dół. Są naprawdę sporych rozmiarów i chyba nawet największy malkontent będzie usatysfakcjonowany ich zróżnicowaniem, pomysłowością i konstrukcją.

park bajka park bajka

Plac zabaw

Park Bajka ma powierzchnię około 3ha i oczywiście znalazło się tu także miejsce dla zwykłego placu zabaw. Są huśtawki zwykłe, kubełkowe, ale znalazło się także miejsce (i tu duży szacunek) na huśtawkę dla dzieci niepełnosprawnych, na którą wjadą swoim wózkiem. W okolicy nie brak także tyrolki. Nawierzchnia placu zabaw jest kolorowa i prowokuje do zabawy autkami.

park bajka park bajka park bajka park bajka park bajka

Dopracowany w każdym detalu

To co mi się szalenie podobało, to fakt wyciśnięcia prawdziwego maksimum z dostępnej przestrzeni. Każdy kąt jest tutaj wykorzystany – między betonowymi ławkami znajduje się wisząca drabinka, wokół jest masa kwiatów i zieleni, stoły do pingponga, chińczyka, warcabów, czy piłkarzyków. Dosłownie gdzie się nie spojrzało było coś, co zachęcało do relaksu. A przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by w czasie gdy dziecko jest w strefie wodnej, rodzice urządzili sobie partyjkę warcabów. Na bardziej aktywnych w Parku Bajka czeka siłownia plenerowa.

park bajka park bajka park bajka park bajka park bajka

Sam jestem zaskoczony

Jeszcze na wiosnę tego roku nie przyszłoby mi do głowy namawiać cię do pojechania – no jakby nie patrzeć – na plac zabaw. W tym roku mocno zrewidowałem swoje opinie. Jeśli podobają ci się wodne place zabaw albo wypoczynek nad wodą to na ten moment mamy 5 adresów w okolicy Warszawy: w Grodzisku Mazowieckim, w Serocku nad Zalewem Zegrzyńskim, nad Zalewem Siedleckimnad Zalewem Żyrardowskim i w Bajce właśnie.

Park Bajka to raptem 30 km od centrum Warszawy, więc upierając się – dotrzesz tam Kolejami Mazowieckimi (ok. 30-minutowa podróż), lub… rowerem. Na miejscu jest czysta toaleta i punkt gastronomiczny. No i hej! Cały Park Bajka jest dostępny za darmo – więc nic dziwnego, że staje się miejscem pielgrzymek rodzin z dziećmi. Możesz tam spędzić naprawdę fantastyczny dzień (nie tylko latem), a gdy pogoda dopisze, a pomysłów w twojej głowie wciąż brak – lepszego miejsca na ten moment na Mazowszu nie znajdziecie!

Park Bajka

ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 41, Błonie


Wpis powstał we współpracy z Samorządem Województwa Mazowieckiego w ramach cyklu #FajneMazowsze.

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

Spodobało się? Polub nas!