Strona główna » Atrakcje Kazimierza Dolnego – czyli zwiedzanie uroczego miasteczka bez tłumów. Da się? Oczywiście!
atrakcje kazimierz dolny

Atrakcje Kazimierza Dolnego – czyli zwiedzanie uroczego miasteczka bez tłumów. Da się? Oczywiście!

Kazimierz Dolny. Mekka turystów szczególnie w okresie majówkowym, którzy zjeżdżają się tutaj tłumnie. Z drugiej strony - Kazimierz Dolny znany jest jako oaza twórców i artystów, będąc przyjaznym sztuce.

Jeśli chcesz kupić coś ładnego do powieszenia na ścianę, to będziesz miał w czym wybierać. Nie trudno natknąć się tutaj na kramiki pełne obrazów, rzeźb, czy fikuśnych wyrobów jubilerskich. W sezonie miasteczko zamienia się w prawdziwy turystyczny koszmar, który bardziej męczy i zniechęca, niż pozwala na chwilę relaksu. Pomimo wszelkich niedogodności wraca tam chyba każdy. Cóż, niezależnie od wszystkiego, miasteczko ma swój urok, któremu naprawdę trudno się oprzeć!

Bądź sprytny!

Czy zatem da się pojechać do Kazimierza Dolnego i cieszyć się jego walorami nie będąc tratowanym przez tłumy? Napisałem w tytule, że tak, ale prawda jest taka, że myślałem, że akurat w Kazimierzu się nie da. Jeśli jednak ogarniesz się na tyle, że na rynku będziesz już o godzinie 9 – będziesz miał cały Kazimierz Dolny praktycznie dla siebie. Prawda jest taka, że ludzie są śpiochami i zanim wstaną i się zbiorą, żeby „coś” zobaczyć, a jeszcze wcześniej wygooglać konkretne miejsca – mija troszkę czasu. Stosujemy tę metodę już dość długo i sprawdza się praktycznie zawsze i wszędzie. Jeśli zwiedzisz wybrane miejsca do południa – bez problemu nacieszysz się kameralną atmosferą.

A skoro już jesteśmy przy zwiedzaniu – na pewno zastanawiasz się, gdzie warto się skierować w pierwszej kolejności, by maksymalnie wykorzystać czas w Kazimierzu Dolnym. Mam na to odpowiedź! Jednak na początku zadbaj o miejsce parkingowe. Tak naprawdę nie ma znaczenia, gdzie pozostawisz auto, bo poza jednym miejscem (o którym później) – do każdego opisanego punktu dotrzesz na piechotę. A teraz w drogę!

Kazimierz Dolny Atrakcje – co warto zobaczyć?

Rynek

Renesansowy rynek będący centrum Kazimierza Dolnego jest prawdziwym sercem miasta. To właśnie od niego odchodzą drogi praktycznie do każdego miejsca wymienionego w tym artykule, więc nie przesadzę – mówiąc, że jak tutaj trafisz, to trafisz już wszędzie. 😉

Na środku rynku znajduje się słynna studnia z XIX wieku, do której podejść musi każdy turysta. Według legendy – jeśli napijesz się z niej wody, będziesz stale tu wracał. U nas się sprawdza.

atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny

Zwróć uwagę przede wszystkim na dwie wyróżniające się kamienice Przybyłów. Ich pierwotni właściciele wzbogacili się na spławianiu towarów Wisłą. Kazimierz Dolny słynął niegdyś z handlu zbożem, a kilka zabytkowych spichlerzy zachowało się do dziś.

atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny

Na rynku znajdziesz wszystko, czego turyście potrzeba do szczęścia – od licznych kawiarenek, restauracji, herbaciarni, aż po sklepy z pamiątkami. Dosłownie obok rynku znajduje się budynek, w którym oferują to, co w Kazimierzu najlepsze.

Kogut Kazimierski z Piekarni Sarzyńskiego

Kazimierz słynie z kogutów. Jednak nie ze zwierząt, co to chodzą i skubią trawkę, a pysznych plecionek w kształcie kogutów wypiekanych z drożdżowego ciasta. Dawno temu nad Kazimierzem przelatywał diabeł, zamieszkał sobie w wąwozie i wyjadał mieszkańcom kury. Podobno najbardziej cenił sobie czarne koguty z okazałymi grzebieniami. Kiedy został już tylko jeden kogut – schował się biedak przed diabłem w jaskini. Gdy syn ciemności wybrał się na polowanie – zakonnicy skropili jego tymczasowy dom wodą święconą, jednocześnie przepędzając go z miasta.

Koguty były sprzedawane w Kazimierzu już w latach 50, a później rozpropagował je Cezary Sarzyński. Kogutek jest w Kazimierzu Dolnym opatentowany i występuje wyłącznie w dwóch odmianach – z plecionką lub bez. Do omawianej piekarni trafisz bez trudu – przed jej wejściem znajduje się okazała rzeźba przedstawiająca tego zwierzaka. A jeśli po głowie chodzi ci myśl, że po co masz tam iść, skoro kogutami handlują na każdym rogu tu…  no Sarzyński ma kazimierskie koguty najlepsze i najtańsze.

Handlarze na rynku sprzedają w większości koguty kazimierskie od Sarzyńskiego, ale ze swoją marżą. Cóż, za lenistwo się płaci, więc jeśli nie chcesz stać w ewentualnej kolejce, by spróbować tych najlepszych, możesz kupić u nich. Ja jednak do tej piekarni biegnę jeszcze z innego powodu. Obsługa ma tutaj fantastyczne pierniki (w kształcie kogutów, a jakże!), a także ciastka i pieczywo.

atrakcje kazimierz dolny

Góra Trzech Krzyży

Góra Trzech Krzyży jest charakterystycznym wzniesieniem górującym nad Kazimierzem Dolnym. Trzy proste strzeliste krzyże na jej szczycie mają za zadanie upamiętnić ofiary epidemii cholery z 1708 roku. Podobno miały być zadośćucznieniem dla Boga, a przy okazji zapewnić miastu ochronę przed podobnym wydarzeniem.

Na górkę prowadzi przyjemna ścieżka między drzewami, a za wejście na szczyt trzeba zapłacić symboliczne 2-3 złote. Być jednak w Kazimierzu, a nie wejść na Górę Trzech Krzyży byłoby wielkim blamażem. Nie ma tu co prawda nic specjalnego do roboty, ale rozpościera się stąd fantastyczna panorama na miasteczko i na przepływającą nieopodal Wisłę.

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

Klasztor Reformatów/Sanktuarium Matki Boskiej Kazimierskiej

Jednym z bardziej znanych zabytków Kazimierza Dolnego jest kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja. To świątynia ufundowana przez samego Kazimierza Wielkiego w 1325 roku, a w jej środku znajdują się jeszcze grające do tej pory XVII wieczne organy.

Nam jednak znacznie bardziej przypadł do gustu Klasztor Reformatów, do którego możesz dotrzeć uliczką odchodzącą wprost ze wspomnianej wcześniej piekarni. Według najstarszych przekazów – w tym miejscu znajdowało się pogańskie miejsce kultu czarnego koguta.  Później rozwinął się kult Maryjny, a Msze święte odbywają się tutaj do dzisiaj. Idzie się tam charakterystycznymi i dość stromymi schodkami, które są szalenie fotogeniczne i klimatyczne. Koniecznie trzeba się pojawić na tutejszym dziedzińcu, bo stąd również zobaczysz panoramę miasta, ale z totalnie innej perspektywy, chociaż jednak trochę niżej. Za to za darmo. 😉

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

Zamek i Baszta

Zamek zbudowany z polecenia Kazimierza Wielkiego służył za bastion obronny przeciwko Tatarom. Baszta z kolei – wskazywała drogę do portu. Według legendy zamek kazimierski łączy się podziemnym tunelem z zamkiem Esterki w Bochotnicy. Z tego drugiego niestety już niewiele zostało.

Nie jest to może ruina porównywalna z Janowcem, ale w ostatnich latach tutejszy Zespół Zamkowy objęto pracami konserwatorskimi i zabytek bardzo wypiękniał. Zwiedzanie samego zamku zajmie ci około 20 minut i warto połączyć go z widokiem z baszty. Od razu dobra rada – bilet na basztę jest do nabycia w kasie zamku, zatem chcąc nie chcąc – najlepiej zacząć zwiedzanie od niego.

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

Kazimierskie Wąwozy

Jeśli masz dosyć kazimierskiej studni – wybierz się na wycieczkę do któregoś z kazimierskich wąwozów. Najsłynniejszym jest oczywiście Korzeniowy Dół (którego brak na dzisiejszych zdjęciach). Tym razem poszliśmy do Wąwozu Niezabitowskich. Niezależnie, który z nich wybierzesz (najlepiej zobaczyć kilka albo wybrać się na wycieczkę rowerową) – każdy ma swój urok, a to za sprawą korzeni wylewających się z ziemi i rozpostartych na zboczach wąwozów. Pięknie jest tu o każdej porze roku – wszelkie odmiany barwy zielonej mieszają się z szarą ziemią i brązowymi korzeniami. Gdy jeszcze wybierzemy się tam w słoneczny dzień, to zobaczymy, jak światło pięknie maluje cienie – sprawiając, że w wąwozach jest praktycznie ciemno mimo środka dnia.

Wybierając się na wycieczkę – warto pamiętać o dwóch rzeczach: wygodnych, sportowych butach oraz butelce wody. W wakacje potrafi być gorąco, a do najbliższego sklepu jest niestety kawałek. Warto zobaczyć choć jeden z wąwozów – zapadają w pamięć!

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

Mięćmierz – Wzgórze Albrechtówka

Kiedy już wrócisz z wąwozu – zapewne zgłodniejesz. Śmiało rozgość się zatem w jednej z kawiarni lub restauracji i naładuj baterie. Gdy poczujesz się już z regenerowany i gotowy do dalszej drogi, wróć po auto (albo weź rower) i pojedź raptem kilka kilometrów dalej do miejscowości Mięćmierz.

To stara osada flisacka, w której ludzie początkowo zajmowali się wycinką i spławianiem pni drzew rzeką. To naprawdę mała mieścina, lecz jeśli przyjrzysz się uważnie – możesz tutaj zobaczyć kilka zabytkowych, drewnianych domów. Wzorem Kazimierza jest tutaj również studnia (kto wie, może i spełnia życzenia?), ale ma tę zaletę, że tutaj jest znacznie mniejszy ruch turystyczny. Nie wysyłam cię tu jednak dla domków, a do kolejnej panoramy na okolice Kazimierza – na wzniesienie nazwane Albrechtówką. To miejsce, o którym praktycznie nikt nie wie, a zobaczysz tutaj ciekawą panoramę. Z jednej strony widać Kazimierz Dolny, z drugiej zamek w Janowcu a z trzeciej – stary, drewniany wiatrak z Mięćmierza, do którego spokojnie możesz dotrzeć i obejrzeć go z bliska.

atrakcje kazimierz dolny

atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny atrakcje kazimierz dolny

Kazimierz to prawdziwa perełka

Dla turysty powstało w Kazimierzu Dolnym chyba wszystko, czego tylko potrzeba mu do wypoczynku. To prawdziwa perła Lubelskiego, która w pewnym sensie stała się ofiarą własnego sukcesu. Napływ turystów, których wielu przyjeżdża po prostu z przyzwyczajenia – jest ogromny. Dlatego szczególnie zachęcam cię do odwiedzania go rankiem albo w okresie przed/lub zaraz po sezonie. Nabiera wtedy rumieńców i sprawia, że dostrzec można znacznie więcej, niż to na pierwszy rzut oka widoczne!

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!