Strona główna » Atari Flashback X – retrokonsola dla fanów gier z lat 80.
atari flashback x

Atari Flashback X – retrokonsola dla fanów gier z lat 80.

Moda na małe konsolki retro trwa w najlepsze! Tym razem padło na Atari - czy konstrukcja sprzedawana głównie w Lidlu ma się czym bronić?

Odkąd Nintendo wypuściło dwie mini konsole dwa lata temu – NES oraz SNES, na świecie zapanowała wielka moda na podobne konstrukcje. Sam zresztą recenzowałem jeszcze niedawno The C64 Mini oraz The C64 Maxi, czyli tak naprawdę ten sam sprzęt w dwóch odsłonach.

Jednak w swoich artykułach regularnie odwołuję się do Atari. To była pierwsza konsola w domu, którą mama sprowadziła z NRD i która była podstawowym źródłem gier dla mnie i brata obok klasycznego komputera. Teraz, dzięki Atari Flashback X mam w końcu okazję wrócić do najbardziej klasycznych gier mojej młodości.

atari flashback x

Wykonanie? Niezłe

Pudełko skrywa na pierwszy rzut oka niewiele – oprócz samej konsolki znaleźć można: dwa joysticki, kabel zasilający, kabel HDMI oraz skróconą instrukcje obsługi. Całość spakowano w papierową wytłoczkę oraz lakierowany karton. Wygląda to dość tanio i na pewno nie buduje takiego pozytywnego obrazu jak C64. Z drugiej strony, same urządzenia wykonane są jak najbardziej poprawnie. Plastik jest gruby, przełączniki działają sprawnie, a sama konsola do złudzenia przypomina oryginał. Cieszy mnie obecność dwóch joysticków, bo rozwiązuje to problem z grą dla dwóch osób. Samo Atari również nie wygląda najgorzej. To wierna replika konsolki sprzed 30 lat. Na górze są nawet przełączniki, które… faktycznie działają! Co ciekawe – do portów na kontrolery można podłączyć także te klasyczne, oryginalne – jeśli jakimś cudem ktoś w piwnicy lub na strychu jeszcze je posiada.

Ta sama zaleta jednak szybko może stać się wadą, gdy zorientowałem się, że w przeciwieństwie do konkurencji – Atari Flashback X… nie oferuje żadnego USB. Oznacza to tylko tyle, że jesteśmy skazani na gry wybrane przez producenta, bez możliwości wgrania kolejnych, a także – bez możliwości podłączenia innych kontrolerów. Szkoda!

Kolejny drobny mankament to szalenie krótkie kable w zasadzie od wszystkiego. Joysticki wymuszają praktycznie siedzenie w ekranie, krótki kabel HDMI na szczęście można wymienić podobnie jak ładowarkę. Z tej jednak nie można zrezygnować i nie da się podłączyć urządzenia bezpośrednio przez port USB w telewizorze, przez co zajmuje cenne gniazdko.

atari flashback x atari flashback x

To jednak tyle z wad. Pozostają gry!

W Atari Flashback X mamy do dyspozycji aż 110 gier, z czego naprawdę sporo jest takich, które doskonale znam i mam do nich wielki sentyment. Pod tym względem wypada nawet lepiej niż C64. River Raid, Space Invaders, Frogger, czy Asteroids to tylko kilka z nich. Co ciekawe – gry delikatnie uwspółcześniono. A dokładniej to dano możliwość zapisywania stanu w dowolnym momencie, o czym nie można było pomarzyć te 30 lat temu. Można też na życzenie włączyć sobie filtr na ekran – przypominający klasyczne, kineskopowe telewizory oraz dodano funkcję… przewijania gry. Jeżeli więc coś nam nie wyjdzie – możemy cofnąć zabawę o kilka, kilkanaście sekund wstecz i spróbować ponownie.

Kolekcjonerski kąsek

Atari Flashback X nie jest trudne w ocenie, bo ta jest prawie identyczna jak w C64. Po konsolę sięgną dojrzali gracze, szukający odrobiny nostalgii. Może nie zrobiła ona na mnie takiego wrażenia jak C64, za to ma najbardziej imponujący katalog gier, a do tego idealnie gra na moich wspomnieniach. Chyba tylko rodzice i brat wiedzą, ile godzin w dzieciństwie przesiedziałem przed telewizorem, grając na oryginale. A taki powrót do przeszłości jest dla mnie wart wszystkich pieniędzy.

Filip Turczyński

Zawodowo inżynier jakości oprogramowania. Pracowałem przy kilku grach w tym przy Wiedźminie oraz w firmach LG i Samsung przy telefonach komórkowych. Pasjonat i kolekcjoner gier (kilkaset) i konsol (11). Uwielbia aktywnie spędzać czas wolny ze swoją rodziną.

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj by dodać komentarz

Cześć!

Świat dzieli się na tych, którzy nie lubią zapachu benzyny i na tych, którzy go uwielbiają. My jesteśmy z tych drugich. Na tym blogu pokazujemy wszystkie fajne miejsca, które warto odwiedzić w Polsce. Nie musisz się już więcej zastanawiać co robić i gdzie iść w weekend. Z nami spędzanie czasu stanie się proste!

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!