Wystawa Lego – cząstka Legolandu w Warszawie

wystawa lego

Jeśli zawsze marzyłeś o wybraniu się do Legolandu – możesz odetchnąć z ulgą. Mamy równie dobre miejsce w Warszawie.

Kto kiedykolwiek bawił się klockami, ten zdaje sobie sprawę, jak ta zabawa wciąga. W sumie to takie uzależnienie, tyle że dla małych. Albo jeszcze inaczej. To jak miseczka pełna orzeszków ziemnych. Skubiesz, podjadasz i sięgasz po następne nawet mimowolnie, nie patrząc na to, że przecież zjadłeś już cały worek.

Tak samo jest właśnie z Lego. Jeden zestaw to za mało. Szybko chcesz całą serię, a dziecięca głowa szybko wyobraża sobie zbudowanie całego miasta, statku, czy maszyn z klocków Lego. I wcześniej czy później każdy próbuje swoje marzenie zrealizować.

Wiem to po sobie!

Dużą część swojego dzieciństwa spędziłem, układając kolejne budowle z tych drobnych elementów. Jeśli nie miałem jakiegoś zestawu – to budowałem je z dostępnych w domu klocków. Konstrukcjom nie było końca!
Dziś aż zazdroszczę maluchom, jakie cudowne zestawy mają do dyspozycji. Silniczki, programowanie zachowań na komputerze, czy złożone mechanizmy, o których ja w latach 90. mogłem tylko pomarzyć. Z drugiej strony mało co właśnie łączy pokolenia jak ta duńska zabawka.

Dlatego też cieszę się, że w końcu spełniłem swoje marzenie i pojechałem do prawdziwego, ogromnego Legolandu. Owszem, nie mogłem się opędzić od wrażenia, że pojawiłem się w tym miejscu mocno spóźniony, ale z drugiej strony – działało ono na wyobraźnię. Dlatego też obiecałem sobie, że kiedyś zabiorę i Lilkę do takiego parku.

Na szczęście, ten przyjechał do nas

To 3000 m2 na Stadionie Narodowym. Dokładnie w tym samym miejscu, co opisywana przez nas już Makieta City. Tegoroczna wystawa Lego ma hasło Inwazja Gigantów nie bez powodu. Sale wypełnione są OLBRZYMIMI budowlami składającymi się z setek tysięcy klocków.

Cała wystawa podzielona jest na 12 stref tematycznych, z których tak naprawdę każda poświęcona jest innemu tematowi.

Na szczęście dominują tutaj wszystkim doskonale znane marki. Zobaczycie lodowy zamek księżniczki Elsy czy sceny z  Muminków i Zaplątanych. Gracze i miłośnicy fantasy obejrzą Gotham City, Warhammera, Gwiezdne Wojny czy Drow. A dla dorosłych są perełki architektury i maszyny. Architekci uśmiechnęli się też do fanów Warcrafta, czy Alicji z Krainy Czarów.

I to naprawdę był strzał w dziesiątkę. Zwyczajna architektura – jak cudownie odwzorowany Biały Dom – kompletnie nie pociągała najmłodszych widzów wystawy. Widać było, że całkowicie obojętnie przechodzą obok makiet Stadionu Narodowego czy odwzorowanej w najdrobniejszych detalach Opery Wiedeńskiej.

wystawa lego

Model jest zbudowany z 1 miliona 236 tysięcy klocków i zajmuje powierzchnię 25 m2. Budowla powstawała 6 lat.

Za to gdy tylko dostrzegały znane im postacie, budynki czy historie to piszczały z radości. Chciałbym wam nieco przybliżyć, czego można spodziewać się po tej wystawie. Bez całkowitych spojlerów, pozostawiając wam niedostyt, a jednocześnie przedstawiając jedynie te sfery, które zrobiły na nas największe wrażenie.

Strefa Gigantycznych Modeli – Inwazja Gigantów

Organizatorzy w Strefie Gigantycznych Modeli pokazali kilkanaście znanych budowli z całego świata. Prócz zaprezentowanego wyżej Białego Domu, można tu obejrzeć Diabelski Młyn czy Lotniskowiec SHIELD Hellicarier. Ten ostatni ma 5 metrów długości. Jest naprawdę imponujący.

Fanów Batmana porwać może świetnie odwzorowane Gotham City i dom Bruce Waine.

wystawa lego

wystawa lego

Aleja Gwiazd Sportu

Na wystawie Lego znajdują się wykonane w skali 1:1 figury polskich gwiazd sportu. Nie zabrakło m.in. Agnieszki Radwańskiej. Z postaciami, mimo że znajdują się za szybą – śmiało, można zrobić sobie zdjęcie. 🙂 Na całej wystawie nie obowiązuje zakaz fotografowania.

wystawa lego

Wystawa Human Body – nietypowa lekcja biologii

Ten fragment wystawy jest skupiony na układach wewnętrznych człowieka. Można obejrzeć poszczególne organy, a obok eksponatów są zamieszczone krótkie ciekawostki na temat ciała.

wystawa lego wystawa lego

Postaci ze świata kultury, sztuki i nauki – niezapomniana lekcja historii

Podobnie, jak przy Alei Gwiazd Sportu – tu popatrzeć można m.in. na Fryderyka Chopina czy Mikołaja Kopernika. Szczególnie dla turystów może to być wspaniała pamiątka.

wystawa lego

Figury Super Bohaterów wykonane w skali 1:1

W tej części wystawy można obejrzeć m.in. Hulka, czy Batmana. Na zdjęciu tytułowym możecie obejrzeć Batmobile, który zarówno na dzieciach, jak i na dorosłych robi piorunujące wrażenie. Nie chce się wierzyć, że wszystko to zostało wykonane z klocków Lego!

Star Wars District

To strefa poświęcona fanom serii Star Wars. Fani Gwiezdnych Wojen znajdą tam mnóstwo inspiracji i scen przedstawiających fragmenty filmu. Można tu obejrzeć jeden z największych modeli Lego stworzonych do komercyjnej sprzedaży o cenie przekraczającej 2000 zł.

wystawa lego wystawa lego wystawa lego

Strefa Kultowych Bajek

Nie będę was okłamywał – ta strefa w największym stopniu porwała moje dziecko. Lilka podbiegała do kolejnych konstrukcji i zgadywała, co to za bajka. Najbardziej zafascynowała ją Equestria z My Little Pony, bo jest oddaną fanką tej serii. Bez problemu też odgadła, do kogo należą poszczególne zamki. Nie zabrakło tu także Smerfów, Angry Birds, Krainy Lodu, Zaplątanych, Muminków, Arielki i Harrego Pottera.

wystawa lego

wystawa lego wystawa lego wystawa lego

wystawa lego

wystawa lego

Robotyka

Ten dział poświęcony jest głównie serii Lego Technic. Możemy zobaczyć ruchome elementy o monstrualnych rozmiarach. Modele poruszały się po naciśnięciu odpowiedniego przycisku.

wystawa lego wystawa lego

Wystawa Lego to miejsce, w którym obok radości z oglądania – jest coś jeszcze – tutaj rodzi się pasja.

Nawet jeśli do tej pory twoje dziecko nie wykazywało zainteresowania klockami – to tutaj mu się to zmieni. Widok przeogromnych budowli, składających się wyłącznie z dostępnych w wolnej sprzedaży klocków działa na każdego. Ogromny, wysoki na 4 metry Diabelski Młyn z Londynu, który do tego jeszcze świecił i się poruszał, nie pozostawiał nikogo obojętnym. Dzieci naprawdę chciały spróbować swoich sił i jak najprędzej zbudować coś równie efektownego!

Na szczęście mają ku temu okazję. Integralną częścią wystawy jest FunPark. To strefa, w której każdy (maluch, jak i dorosły) może zbudować własne budowle z klocków, pograć na PlayStation 4 (oczywiście w gry z serii LEGO) albo pobawić się zabawkami stylizowanymi na Lego.

W tym miejscu wasze dzieci pochłonie zapach popcornu i zapiekanek. Dlatego albo przygotujcie się na dodatkowy wydatek, albo zjedźcie coś przed zobaczeniem wystawy. Obok jest sklepik, w którym można kupić zestawy Lego.

wystawa legowystawa lego

Wystawę Lego polecam absolutnie każdemu.

Zdradzę ci sekret. Nawet jakby Lilki nie było na świecie – i tak bym się na nią wybrał. Bo z Legolandem miałem tak, że czułem przez kości, że do tego miejsca nie pasuje. To jednak ogromny park rozrywki, który chociaż jest znakomity – jednak nie nadaje się dla samotnego dorosłego. Są tam zjeżdżalnie, karuzele, spływ łodzią czy inne lunaparkowe zabawy. To wielka przestrzeń, gdzie Lego – chociaż jest w centrum uwagi – jest tylko pretekstem do świetnej zabawy. Poza tym względy praktyczne – dziwnie jechać przez całą Europę do lunaparku bez dziecka.

Wystawa na Stadionie Narodowym jest pozbawiona tych minusów. Jest blisko, stosunkowo tanio (bilet od 19 do 28 zł w zależności od pory dnia) i skupiona na mniejszej przestrzeni. To jakby kwintesencja, „mięsko” tego, co najlepsze z Legolandu.  To nie tylko doskonałe miejsce zabawy, ale jednocześnie trochę takie spełnienie naszych fascynacji z dzieciństwa. Każdego, kto te paręnaście lat temu bawił się duńskimi klockami.

A fakt, że Inwazja Gigantów to doskonale zorganizowana wystawa, z przyjemną muzyką, oświetleniem i świetną organizacją tylko dodatkowo oddziałuje na odwiedzających. Samą wystawę obejrzysz w mniej więcej 1-1,5 godziny. Ale jeśli zdecydujesz się chwilę zostać i spróbować zbudować coś własnymi siłami z klocków – możesz wsiąknąć na cały dzień.

UWAGA: Miejsce silnie uzależniające! Nie mów, że nie ostrzegałem!

O autorze

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

  • W dzieciństwie traktowałem Lego jak każdą inną układankę. Dopiero na „starość” zrozumiałem tą magie. A wystawa wygląda rewelacyjnie, z chęcią bym się na nią wybrał.

    • O rety co ja bym dał za taki zestaw Lego Technics teraz 😀 Chyba sobie kupię na kolejne święta 😛