Strona główna » Amoniaczki – tradycyjne, kruche ciasteczka mazowieckie na bazie amoniaku!
amoniaczki ciasteczka

Amoniaczki – tradycyjne, kruche ciasteczka mazowieckie na bazie amoniaku!

Banalne w wykonaniu ciasteczka na bazie amoniaku. Jeśli lubisz herbatniki, w tych ciastkach się zakochasz!

Pewnie wiecie, że jest coś takiego jak Lista Produktów Tradycyjnych. Jak nazwa wskazuje – trafiają na nią produkty robione „tradycyjne”, czyli z udokumentowaną metodą, którą wykorzystuje się od co najmniej 25 lat. Przeglądając listę ostatniego czasu – ze zdumieniem odkryłam, że na Mazowszu prócz przeróżnych gatunków kiełbas, miodów, pasztetów, serów i odmian chleba – jest kilka perełek, o których nie słyszałam.

Amoniaczki – kruche ciasteczka

Amoniaczki to tradycyjne ciasteczka, które gospodynie piekły przy okazji wypieku chleba. Dzięki temu, że ciastka długo mogły „poleżeć” – często serwowano je jako podwieczorek, czy przy okazji rodzinnych świąt. W zależności od regionu do ciasta dodawało się śmietanę, czasem konfitury lub po prostu posypywano cukrem. Popytałam tu i tam, w końcu dostałam przepis od mamy. Zrobiłam  je razem z córką – są bardzo proste w wykonaniu.

amoniaczki ciasteczkaamoniaczki ciasteczka

Tradycyjne ciastka ponoć mają kształt kwiatka, ja wykorzystałam foremkę ludka do pierniczków. 😉 Z tego, co zaobserwowałam, to ciastka sporo rosną podczas pieczenia – więc lepiej wykorzystać większe foremki, żeby „utrzymały” jej kształt. Podczas pieczenia zapach jest strasznie dziwny, w gorących ciastkach mocno czuć amoniak, ale wystarczy poczekać, aż ostygną i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – nabierają aromatycznego maślanego posmaku. Za sprawą amoniaku stają się delikatne i kruche.

W smaku przypominają coś pomiędzy ciastem drożdżowym a herbatnikami. Idealnie sprawdzają się jako dodatek do herbatki. Jeśli lubicie eksperymentować w kuchni – wypróbujcie mój przepis. Wychodzi z niego około 60 amoniaczków.

amoniaczki ciasteczka amoniaczki ciasteczka amoniaczki ciasteczka amoniaczki ciasteczka

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej typ 500
  • 150 g cukru
  • cukier wanilinowy
  • cukier puder
  • 100 g margaryny
  • 1/2 szklanki mleka 3,2%
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki amoniaku
Wykonanie:
  • 100 g margaryny utrzeć z cukrem. Dodać 2 jajka, cukier wanilinowy, szczyptę soli, 500 g mąki.
  • Podgrzać lekko mleko (nie ma być gorące) i rozpuścić w nim 2 łyżeczki amoniaku. Dodać do ciasta.
  • Wyrobić ciasto za pomocą rąk. Jeśli będzie mocno się kleiło, to możemy delikatnie podsypać niewielką ilość mąki na stolnicę/blat i dalej wyrabiać. Nie przesadź z ilością mąki, bo ciastka będą twarde! Można też podsypywać same ręce, żeby nie kleiły się do ciasta. To sztuka jak przy robieniu pizzy. 😉
  • Długo ugniatane ciasto (minimum 10 minut) powinno nabrać sprężystości, łatwo odklejać się od dłoni i będziesz widział, że jest mocno spulchnione i pełne powietrza. Wtedy wkładasz je do lodówki na minimum godzinę.
  • Ciasto wałkujesz jak najcieniej (około 5 mm) i wykrawasz foremkami ciasteczka.
  • Układasz amoniaczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Do nagrzanego na 200 stopni piekarnika (góra-dół), wkładasz ciacha i pieczesz – do zarumienia. U mnie trwało to około 12-15 minut.
  • Tak przygotowane ciasteczka powinny ostygnąć, zgodnie z tym, co pisałam na początku. Posyp je cukrem pudrem, choć dobre są i bez niego.

Możesz je przechowywać do kilku dni w zamkniętej puszce, ale u nas wytrzymały do następnego dnia. 🙂 Bardzo polecam ten przepis, sami na pewno będziemy częściej z niego korzystać!

Klaudyna Turczyńska

Nie może usiedzieć w miejscu, każdy weekend spędzałaby w trasie. Pasjonatka fotografii. Lubi odpoczywać na wsi, ale kocha miasto. Łatwo odnajduje się w każdej roli i nie potrafi spędzać czasu bezczynnie. Czasem można ja spotkać, jak pilotuje z dzieckiem samolot i bazgra kredą po chodnikach, malując kotki. Nie żyje bez kawy.

Spodobało się? Polub nas!