Strona główna » PGA 2018 – największa impreza dla graczy w Polsce
pga 2018

PGA 2018 – największa impreza dla graczy w Polsce

3 dni - od piątku do niedzieli. 8 gigantycznych hal targowych. I masa atrakcji, wydarzeń, prezentów czy gier. Oto Poznań Game Arena. Jeżeli kiedykolwiek ktoś w twojej rodzinie grał lub interesował się grami - to musisz go tu przyprowadzić.

Gry – a nawet mówiąc szerzej – szeroko pojęty „gaming” na stałe wpisał się w krajobraz społeczeństwa. Dzisiaj budżety produkcyjne niektórych tytułów przekraczają Hollywoodzkie produkcje filmowe i generują znacznie większe zyski. Aby uzmysłowić ci, o jakich pieniądzach mówimy – wystarczy spojrzeć na zdecydowanie największą i najbardziej znaną polską grę – Wiedźmina 3, którego koszt produkcji wyniósł ponad 300 mln złotych!

Pomimo tego, że społeczeństwo dojrzewa (wraz z graczami) i coraz otwarciej przyjmuje temat gier jako nośnika masowej kultury – cały czas pokutuje przekonanie, że to dla dzieci. Impreza taka jak PGA, czyli Poznań Game Arena pokazuje, że jest dokładnie odwrotnie.

PGA 2018 – witamy w Poznaniu!

Poznań właśnie gości XIII już edycję tej imprezy i trzeba przyznać, że z roku na rok jest ona coraz większa, bardziej zjawiskowa a co najważniejsze – otwarta dla wszystkich zwiedzających. Tutaj każdy, kto chociaż raz w coś kiedyś zagrał, będzie się czuł jak w domu. I nie ma znaczenia, czy masz w domu pod telewizorem najnowszego PS4 PRO, czy Xbox One X, czy też nieśmiało czasami klikasz w „węża” na swoim telefonie. PGA to dom każdego gracza – i małego, i dużego. I chłopca i dziewczyny. Dla wszystkich są atrakcje, a tych jest całe mnóstwo!

pga 2018

Youtuberzy, Fortnite, Minecraft, Cosplayerzy i wiele innych!

8 hal targowych przepełnionych jest po brzegi wydarzeniami, które ściągają do siebie całe tłumy. Najaktywniejsi na pewno nie wyjdą stąd z pustymi rękoma. W zasadzie każda firma, która się prezentowała – miała dla uczestników mnóstwo prezentów za udział w konkursach, quizach czy też pokazie umiejętności w grach.

Wśród firm pojawiły się takie, które na co dzień z grami się zupełnie nie kojarzą. Na stanowisku Gillette można było wziąć udział w turnieju, skorzystać z usługi profesjonalnego barbera lub spróbować swoich sił w konkursie wiedzy o maszynkach do golenia. Do tego Gillette każdemu rozdawało swoje maszynki.

pga 2018

Na stoisku Wedla zagrać można było w Fortnite, a najlepsi dostawali całe worki smakołyków. Czekający mogli częstować się do woli. W strefie Sprite można było napić się napoju i spróbować swoich sił w piłkarskiej rozgrywce. Play organizował turniej e-sportowy. Wśród wystawców czasem turnieje organizowane były wyłącznie dla kobiet. Innym razem można było wziąć udział w grach tanecznych. Przy jeszcze innym stanowisku  – zagrać przedpremierowo w najnowszą grę Polaków World War 3 od Gliwickiego studia The Farm 51.

pga 2018

pga 2018

pga 2018

Wśród tegorocznych targów królowały – a jakże! – Fortnite i Minecraft.

Dosłownie, gdzie nie spojrzeć były albo stanowiska konkursowe, albo możliwość pogrania w Fornite i Minecrafta. Dużo było akcji zmuszających gości do zwiedzenia wszystkich hal. I tak, jeśli ktoś chciał zdobyć unikalną koszulkę z motywem gry Fortnite, musiał wziąć specjalny arkusz i odwiedzić 10 różnych stanowisk na całych targach, gdzie dostawało się pieczątki. Za ich komplet – wymarzona koszulka.

pga 2018

pga 2018

PGA to też sprzęt.

Stoisko swoje miał Samsung wraz ze swoimi sprzętami dla graczy, telefonami komórkowymi czy specjalnym, ruchomym fotelem VR. Wsiadałeś, zakładałeś okulary do Wirtualnej Rzeczywistości, zapinałeś pasy, a fotel już tobą bujał tak, że dodawało to efektu bycia w tamtym świecie. Cudowne! Do tego swoje stoiska miał Asus ze swoimi komputerami dla graczy, Alsen, Hiro, Mediamarkt i wielu, wielu innych!

pga 2018

pga 2018 pga 2018

Gry, gry, gry!

PGA bez gier byłby niczym tygrys bez zębów. W tym roku nie sposób ich zliczyć. Byli tutaj wszyscy – Microsoft ze swoim Xboxem i największymi hitami jak Forza Horizon 4, Shadow of the Tomb Raider czy Assasins Creed: Odyssey. Ogromne i imponujące stoisko Sony wraz z ich Playstation pokazywało najnowsze Call of Duty (które tego dnia miało akurat światową premierę), gry na Playstation VR i masę innych gier.

Byli też polscy wystawcy jak CDP ze swoim ogromnym ciągnikiem promującym grę Farming Simulator oraz Kingdom Come Deliverance. Do tego ogromna wyprzedaż gier, gdzie gry na konsolę Xbox i Playstation zaczynały się już od… 10zł. Techland zaś przyjechał ogromnym tirem i z jego naczepy prezentował najnowszy symulator… kierowcy tira, czyli American Truck Simulator. 11 bit studios pokazywało swojego Frostpunka.

pga 2018

pga 2018

Ja jednak PGA uwielbiam za dział Indie Games.

To specjalna hala dla wystawców, gdzie ze swoimi grami pojawiają się hobbyści i zapaleńcy, gdzie często tworzą grę w swoim domowym zaciszu w dwu, trzyosobowych zespołach. To szalenie interesujące miejsce, gdzie z każdym można porozmawiać, podzielić się wrażeniami z grania w ich grę, ale jednocześnie dowiedzieć się czegoś o autorach i zainspirować się ich historią.

Mnie szczególnie urzekła historia młodego małżeństwa Neski i Kamila ze studia Bold Pixel, którzy… postanowili rzucić pracę w korpo, by robić grę! Back to 1998 to gra stworzona wyłącznie ich rękoma charakteryzująca się stylistycznie na stare, pikselowe gry. Jak powiedzieli – to były fantastyczne, pełne zwrotów czasy, za którymi zwyczajnie tęsknią. Sami od wielu lat byli graczami, blogerami a ich mieszkanie jest pełne konsol i gier. Kiedy zatem znudziła ich praca w korporacji, stwierdzili, że najwyższa pora spróbować i stworzyć własną grę, o której marzyli.

pga 2018 pga 2018

Raptem parę boksów dalej stało dwóch chłopaków ze swoją autorską grą #Drive, gdzie jedziemy bez końca autem, zbierając po drodze kapsle, kawę i paliwo. Zasady proste – kto dojedzie dalej, ten ma lepszy rezultat. Na swoim stanowisku każdemu serwowali oczywiście kawę. Chłopaki, jak się okazało, jeszcze rok temu pracowali nad wielkimi hitami w wielkich firmach: Cyberpunkiem 2077 od CDProjekt Red (autorzy Wiedźmina) i Dying Light 2 (Techland). Zgodnie stwierdzili, że praca nad wielkimi kolosami ich zmęczyła – fizycznie, psychicznie i przede wszystkim artystycznie, a ten projekt traktują jako odskocznie.

Takich boksów tutaj było kilkadziesiąt.

A w każdym z nich stali ludzie z historiami, pomysłami, od których aż biła motywacja i chęci do działania. Co ważne, między tymi boksami krążyły prawdziwe sławy – designerzy, projektanci, programiści właśnie z wielkich firm jak Techland, CDProjekt Red czy 11 bit studios i wielu innych. Jeśli ktoś ich rozpoznał, to była to nie lada gratka móc z nimi osobiście porozmawiać (a nie rzadko również wziąć autografy).

pga 2018 pga 2018 pga 2018

Wydarzenia globalne

Jeśli jeszcze ci mało, to na PGA miały też wydarzenia o znaczeniu globalnym. A przynajmniej krajowym. I tak INEA zapowiedziała najszybsze w Unii Europejskiej łącze światłowodowe o prędkości 10Gbit/s (pierwszy kraj w UE, szósty na świecie!). Miało to tak kolosalny wydźwięk, że na prezentacji gościł sam premier Morawiecki. Nie miał jednak łatwego wystąpienia, a to za sprawą krzyków „Konstytucja”, gdy tylko zaczął mówić. Można było też obejrzeć (w 2 dni po premierze światowej!) najnowszy telefon Razer Phone 2 dedykowany graczom.

pga 2018

PGA to wydarzenie absolutnie dla każdego!

Jeżeli ciągle cię nie przekonałem – to pojedź na targi i przekonaj się sam. Jest głośno, jest kolorowo, jest masa frajdy i zabawy. Można pograć w gry przed premierą, spotkać się z twórcami, zdobyć fajne gadżety i gry za darmo lub kupić je po naprawdę okazyjnych cenach na wielu stoiskach. Tutaj spacerują młodzi i duzi i całymi rodzinami. Najmłodszy, spotkany przeze mnie youtuber, który przyjechał tutaj na zaproszenie mediów miał… 10 lat! PGA to marzenie każdego gracza i jedyne czego szkoda, że taka impreza jest tylko raz w roku!

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

Spodobało się? Polub nas!