Strona główna » Pamiątki z Krakowa – co można przywieźć z chyba najchętniej odwiedzanego miasta w Polsce?
pamiątki z krakowa

Pamiątki z Krakowa – co można przywieźć z chyba najchętniej odwiedzanego miasta w Polsce?

Kraków jest fantastyczny albo po zwiedzaniu zawsze korci mnie, aby wybrać się na spacer po okolicznych sklepikach w poszukiwaniu pamiątek. Co najbardziej zwróciło moją uwagę?

Kraków to zdecydowanie najbardziej turystyczne z polskich miast. Odwiedzają je rodacy i zagraniczni turyści w ilościach tak dużych, że nawet wstając wcześnie rano – spotkasz tu tłumy. Pewnie zdarzają się miesiące, w których jest ich trochę mniej, ale mi się nie udało trafić na takie cuś. To jednocześnie oznacza, że sprzedawcy wietrząc interes – sprawili, że można tu kupić totalnie wszystko – od bombek, po drewniane pisanki, ludowe lalki z łowickimi wzorami, matrioszki (?) i inne rzeczy, które turystom kojarzą się z Polską, ale mi z Krakowem już niekoniecznie. Najwięcej gadżetów jest w tematyce Zakopanego – czyli ciupagi, oscypki itd. Sklepów jest tu od groma, ale zdecydowanie najpopularniejsze są Sukiennice. Ja lubię jeszcze Mały Rynek, na którym często jest rozstawiony jarmark z budkami, w których można upolować unikalne przedmioty.

W Krakowie bardzo spodobali mi się uliczni artyści. Miasto żyje całą dobę, wzbogacane takimi ciekawostkami jak chociażby mimy, czy liczni grajkowie, którzy grają na totalnie wszystkim, czym się da. Podczas naszej wizyty w każdym zakątku przy najpopularniejszych ulicach słychać było melodię. Wspaniały klimat robiły też liczne bryczki z łaciatymi końmi, które miały jednakowe powozy typu Glasslandauer.

pamiątki z krakowa
Dobry był – z daleka wyglądał jak najprawdziwszy pomnik. 🙂
pamiątki z krakowa
Mały Rynek.
pamiątki z krakowa
Malunek z przenikającymi się postaciami został stworzony przy okazji Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego jako część akcji „Poza przeszłością i teraźniejszością”.

pamiątki z krakowa

Dlaczego wieże w Bazylice Mariackiej są nierówne?

Kierując się do Sukiennic, koniecznie zwróć uwagę na nóż wiszący pod sufitem pomiędzy kolejnymi arkadami. Związana z nim jest legenda o dwóch braciach, którzy mieli budować wieże w Kościele Mariackim. Jeden z nich budował swoją wieżę wolniej, może nawet solidniej i z pięknymi wykończeniami. Drugi zadbał o szybką budowę i prędko zakończył swoją wieżę hełmem, ale widząc, jak jego brat nadal wykańcza swoją część – zaczęła przepełniać go zazdrość. A co jak zrobi piękniejszą?!

Postanowił brata upić i… zadźgać. Później ukrył gdzieś zwłoki. Mieszkańcy czekali kilka dni, aż w końcu zakryli drugą – mniejszą wieżę hełmem, nie mogąc już dłużej czekać na to, aż budowniczy się odnajdzie. Wtedy ten facet wszedł na wieżę i w ramach naprawy problemu – skoczył, zabijając się. A może na odwrót – starszy zabił młodszego, czy ten budujący dłużej wkurzył się, że ten drugi ma wyższą wieżę. Każdy przewodnik opowiadał trochę zmienioną wersję.

pamiątki z krakowa

pamiątki z krakowa
Możliwe, że nóż pierwotnie miał przypominać o tym, że złodziejom ucina się ręce za kradzież. Mile widziana była tu też kara śmierci. Podobno ten nożyk jest jednym z częściej kradzionych eksponatów w Krakowie.

Pamiątki z Krakowa

Figurka Żyda na szczęście

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy w Sukiennicach pośród masy innych pierdółek – są wszędobylskie figurki „żydów na szczęście”. Wcale nie są tanie – ich cena waha się od 50 zł za małą figurkę, po nawet 400 zł za dużą. Figurki przedstawione są stereotypowo – ubrane w tradycyjne ubranie, często ze skrzypkami, woreczkiem monet, czy książką.

Figurki, czy obrazki Żydów mają ponoć magiczne moce, które pomagają pomnożyć majątek. W weekend, aby wzmocnić efekt – należy taki obrazek powiesić do góry nogami, aby kasa wypadła mu z kieszeni. Niektórzy uważają z kolei, że to antysemickie, a zwyczaj produkcji czegoś takiego jest głupi i mocno stereotypowy. Jeden z Żydów zaskoczony tym, że sprzedają takie obrazki – postanowił zrobić performance, podczas którego… sprzedawał zdjęcia z samym sobą. Otworzył też swój sklep internetowy. Tak czy siak – ten dość niezwykły amulet musi być popularną pamiątką, skoro półki są pełne drewnianych żydów.

pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa

pamiątki z krakowa

Obwarzanek krakowski

Tak jak w innych miastach nastał trend sprzedawania pączków, tak w Krakowie – najchętniej jedzoną przekąską jest obwarzanek krakowski. Jego korzenie sięgają co najmniej 1257 roku, kiedy Bolesław Wstydliwy dał tutejszym piekarzom przywilej sprzedaży swoich wyrobów na Rynku. Obwarzanek został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych i bez problemu kupisz go w całym Krakowie.

Najczęściej sprzedawany jest z solą, makiem i sezamem. Z zewnątrz jest chrupiący, w środku mięciutki i przypomina skrzyżowanie ciasta z pieczywem. Nazwa obwarzanka wzięła się od obwarzania, czyli zanurzania go na kilka sekund w gorącej wodzie przed pieczeniem, aby ciasto zachowało chrupkość skórki i nie rozrosło się podczas pieczenia, tracąc kształt. To jedna ze smaczniejszych rzeczy, które można kupić w Krakowie w ramach pamiątki. Niestety podobnie jak pieczywo – szybko traci świeżość, więc najlepiej jeść go tego samego albo następnego dnia.

pamiątki z krakowa
Część obwarzanków kończy jako pożywienie dla gołębi. Co ciekawe – w internecie co jakiś czas natykam się na artykuły o tych ptakach, które z jednej strony strasznie brudzą i część osób uważa je za latające szczury, a druga strona uważa, że to… symbol Krakowa. Pamiętam, kiedy dawno temu na Placu św. Marka w Wenecji także uważano gołębie za fajne i nawet kupić można było kukurydzę, żeby ptaki obsiadły cię od stóp do głów, przez co miałeś fajne zdjęcie. Dzisiaj przy jakiejkolwiek próbie rzucenia bułki, czy kawałka wafelka od loda – podchodzi do ciebie albo mieszkaniec, albo strażnik – nakazując natychmiast uprzątnąć pożywienie z chodnika, bo inaczej zapłacisz mandat. Ciekawe, czy polskie miasta też pójdą w tę stronę.

Magnes

Pozostając w wątku słodkości – w poszukiwaniu najbardziej symbolicznego magnesu, który kojarzyłby się z Krakowem – trafiłam na ceramiczny magnes przedstawiający właśnie obwarzanek. Jest piękny i wbrew pozorom – wcale nie chiński! Wykonała go lokalna artystka.

pamiątki z krakowa

Szopka Krakowska

Szopki krakowskie wyróżniają się na tle innych, zwyczajnych szopek betlejemskich. Co roku rodziny i artyści przekazujący sobie tradycję tworzenia niezwykłych miniaturowych budowli kościołów – prześcigają się w swoich pomysłach w konkursie na najpiękniejszą szopkę krakowską. Można w nich odnaleźć pełno krakowskiej symboliki (jak smok wawelski, hejnalista, czy kościół mariacki) i ważniejszych wydarzeń, a tutejsze szopkarstwo (?) jest na tyle fajne, że zostało wpisane na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO.

Małe, ręcznie wykonane szopki z drewna wielkości dłoni, wykonane przez twórców ludowych – możesz zakupić sobie także w ramach pamiątki. Ich ceny rosną w zależności od rozmiarów i szczegółowości.

pamiątki z krakowa pamiątki z krakowaSmok wawelski

Smok wawelski to ikona. Ta turystyczna pamiątka jest sprzedawana głównie w formie pluszaków, ale jeśli trochę dłużej poszukać – można znaleźć też małe figurki odzwierciedlające pomnik znajdujący się u stóp Wzgórza Wawelskiego albo luźno nawiązujące swoją tematyką do smoka.

pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa

Szklana kula

Ci, którzy nas dłużej obserwują – wiedzą, że jednym z hobby naszej córki jest kolekcjonowanie śnieżnych kul z wizerunkami charakterystycznymi dla miast. No nie mógł się tam znaleźć kto inny jak właśnie smok. 🙂

pamiątki z krakowa

Ręcznie robione misie z Galerii Bukowski

Pluszowe zwierzątko to może trochę niestandardowa pamiątka z miasta smoka, ale cóż poradzę, że przy okazji każdej wizyty w tym mieście – lubię tu skręcić i pooglądać nowe kolekcje, a wtedy ich ślepia za każdym razem mówią do mnie: kup mnie!!! Wszystkie zabawki są ręcznie wykonane i świetnie prezentują się jako zabawka kolekcjonerska albo taka do przytulania. U nas raczej kultywujemy to drugie, bo Lilka je uwielbia. Niedawno firma otworzyła swój oddział w Warszawie, ale ja przyzwyczaiłam się kupować puchate, mięciutkie króliczki, misiaczki i inne kotki właśnie w Krakowie. Prawda, że cudne?

pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa pamiątki z krakowa

Słodycze Wawel

Można by powiedzieć, że nie ma Krakowa bez Wawelu. 😉 Kultowe słodycze są sprzedawane chyba we wszystkich miejscach w Polsce, ale jednak cały czas jednoznacznie kojarzą mi się z miastem Kraka. Nam najbardziej przypadły do gustu popularne czekolady mleczne z serią etykiet „Opowieści Krakusa”. Co ciekawe – oprócz ciekawej ilustracji Jacka Palucha, na tyle znajduje się króciutkie (dosłownie 5-6 zdaniowe) streszczenie legendy. Mega!

A ty jakie pamiątki z Krakowa przywozisz najchętniej, prócz całej masy fajnych zdjęć? 🙂

Klaudyna Turczyńska

Nie może usiedzieć w miejscu, każdy weekend spędzałaby w trasie. Pasjonatka fotografii. Lubi odpoczywać na wsi, ale kocha miasto. Łatwo odnajduje się w każdej roli i nie potrafi spędzać czasu bezczynnie. Czasem można ja spotkać, jak pilotuje z dzieckiem samolot i bazgra kredą po chodnikach, malując kotki. Nie żyje bez kawy.

Cześć!

Świat dzieli się na tych, którzy nie lubią zapachu benzyny i na tych, którzy go uwielbiają. My jesteśmy z tych drugich. Na tym blogu pokazujemy wszystkie fajne miejsca, które warto odwiedzić w Polsce. Nie musisz się już więcej zastanawiać co robić i gdzie iść w weekend. Z nami spędzanie czasu stanie się proste!

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!