Strona główna » Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego – niedoceniony zielony azyl w środku miasta!
ogród botaniczny uw

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego – niedoceniony zielony azyl w środku miasta!

Uwielbiasz Łazienki Królewskie? Ja też! A wiesz, że tuż obok znajduje się Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego? Nie przejmuj się, nie ty jeden go do tej pory omijałeś.

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego to jeden z 3 moich ulubionych ogrodów w Warszawie. W przeciwieństwie jednak do ogrodu botanicznego w Powsinie, czy do ogrodu BUW – mam wrażenie, że w tym pierwszym jest najmniej ludzi. Może to wynika z faktu, że bardzo łatwo go przeoczyć? Ogród Botaniczny UW znajduje się w jednej linii z Łazienkami Królewskimi i idąc ulicą, zerkając na ogrodzenie – można błędnie założyć, że jest to ich część.

Z drugiej strony – spacer po Łazienkach jest bezpłatny, tutaj – aby napawać się jego pięknem – należy uiścić symboliczną opłatę. Wejście w dniu, w którym byliśmy – wynosiło około 10 zł za bilet normalny, co wydaje mi się bardzo uczciwą ceną szczególnie, że dla gości do dyspozycji są jeszcze trzy szklarnie (jedna, tropikalna, była akurat nieczynna w dniu naszych odwiedzin) a choćby dla nich warto tu przyjść. To moja ulubiona część tego ogrodu. Uwielbiam liście u roślin, fascynuje mnie ich faktura. Mogłabym mieć całe mieszkanie w roślinach, które praktycznie nie kwitną. 😉

ogród botaniczny uwogród botaniczny uwogród botaniczny uwogród botaniczny uw

Ogród botaniczny UW ma powierzchnię 5,16 ha, chociaż początkowo miał prawie 22,5 ha. Został założony w 1818 roku przez profesora botaniki Michała Szuberta. Jest to jeden z najstarszych ogrodów nie tylko w Warszawie, ale także w Polsce – staruszek liczy sobie 200 lat! Wewnątrz tego małego raju znajduje się około 5000 gatunków roślin, w tym wiele chronionych. Ogród wymienia się nasionami z innymi ogrodami botanicznymi na świecie, a niektóre z roślin są przywożone z wypraw naukowych. Porównując ogród Uniwersytetu Warszawskiego do tego z Powsina – trzeba uczciwie przyznać, że ten tutaj jest naprawdę niewielki. Jednak ma szereg swoich zalet.

Ogród Botaniczny UW jest położony w sercu Warszawy.

To niewątpliwy plus. Śródmieście w weekendy jest pełne turystów i ludzi, którzy szukają odrobiny wytchnienia od upalnego słońca. Byliśmy tu w niedzielę niehandlową i można było tu bez problemu znaleźć kameralne miejsce na jakiejś ławce z widokiem na ogromne drzewa (które często są tu pomnikami przyrody), czy na absolutnie romantyczną aleję magnolii.

Te ostatnie są jednymi z piękniejszych w Warszawie. Obok warszawskiego ZOO i Wilanowa – te w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego wyróżniają się żółtymi kwiatami. Oczywiście nie zabrakło też odmiany różowej. Magnolie wzbudzają zachwyt praktycznie u każdego, więc pod drzewkami dojrzeć można licznych bardziej i mniej profesjonalnych fotografów, którzy chcą uchwycić piękno tych dużych kwiatów. Strasznie ubolewam, że nie mam gdzie posadzić tego cudownego drzewa. Kiedy kupię sobie działkę – obok bzu, rododendronów i jarzębiny – kolejnym moim zakupem będzie cudna, rozłożysta magnolia.

ogród botaniczny uw

ogród botaniczny uwogród botaniczny uw

„Uporządkowany chaos”

Szalenie spodobało mi się również to, że ogród nie sprawia wrażenie tak uporządkowanego, jak w Powsinie. Oczywiście to tylko wrażenie, bo jest kompletnie inaczej. Park w Powsinie jednak sprawia wrażenie, że jest podzielony od linijki. Tutaj tego nie ma i gdy spacerujesz, to tak naprawdę nigdy nie wiesz, na co się natkniesz i co w danej chwili akurat będzie kwitło. Czasem nie ma totalnie nic – bo rośliny jeszcze wegetują, innym razem zobaczysz mnóstwo kwitnących tulipanów, albo rabatek, z których dopiero co przebijają się listki. W tym tygodniu zobaczysz magnolie, a za dwa tygodnie będzie kwitło totalnie co innego w drugiej części ogrodu. Trzeba być na to przygotowanym – nie spodziewaj się, że wszystko wybuchnie tu kwiatami jednocześnie.

Filip stwierdził, że czuje się trochę jak w Tajemniczym Ogrodzie i jeśli by się tak nad tym dłużej zastanowić – to rzeczywiście tak jest, tylko huśtawki do tego sielskiego obrazka brakuje.

ogród botaniczny uwogród botaniczny uwogród botaniczny uwogród botaniczny uw

Ciekawostką jest, że na terenie Ogrodu botanicznego UW znajduje się kamień węgielny pod budowę Świątyni Opatrzności. Wbudowano go w pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja w 1792 roku. Ten widoczny fragment to filar, który miał podpierać sklepienie kościoła. Budowę przerwano przez upadek Rzeczpospolitej. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o roślinach i ubolewasz, że na miejscu jest za mało informacji – możesz pobrać aplikację „Ogród Botaniczny UW” na swój telefon, która poprowadzi cię przez cały ogród.

ogród botaniczny uw ogród botaniczny uwogród botaniczny uw

Szklarnie Ogrodu UW

Ze wszystkich roślin w ogrodzie UW najbardziej urzekły mnie szklarnie. Warto spojrzeć na godziny ich otwarcia w sezonie, bo są udostępniane zwiedzającym w określone dni. Wewnątrz oranżerii (jedna z nich została zbudowana jeszcze za czasów króla Stanisława Augusta!) znajdują się setki olbrzymich sukulentów, roślin klimatu śródziemnomorskiego, paproci, palm i figowców. W środku jest przyjemnie parno, a zaciągając się powietrzem, można poczuć się jak na odległych tropikach.

Efekt powala. W środku jest zupełnie inny, obcy świat, który może nam się kojarzyć tylko z parkami jurajskimi. Nic zatem dziwnego, że praktycznie każdy, kto miał aparat – swoje kroki kierował właśnie tutaj, aby uchwycić piękno roślin rosnących pod szkłem. Zobaczyć tu można rosnące laski wanilii, pomarańcze, czy choćby działające na wyobraźnię… rośliny mięsożerne. Czy mam pisać, że te wzbudziły największe zainteresowanie u Lilki i Filipa? Spacerując po naprawdę wąziutkich alejkach – nie raz westchniecie na myśl, że chcielibyście w domu taki ogród zimowy!

ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw ogród botaniczny uw

Bardzo polecam spacer po Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu. W przeciwieństwie do wielu innych ogrodów w Polsce – będąc tu w środku, możesz zapomnieć, że tuż za ogrodzeniem jest ogromna droga, po której pędzą samochody. Ciekawa jestem również, który z ogrodów jest twoim ulubionym? Podziel się komentarzem tutaj lub na Facebooku!

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego

Aleje Ujazdowskie 4, Warszawa
www.garden.uw.edu.pl

Klaudyna Turczyńska

Nie może usiedzieć w miejscu, każdy weekend spędzałaby w trasie. Pasjonatka fotografii. Lubi odpoczywać na wsi, ale kocha miasto. Łatwo odnajduje się w każdej roli i nie potrafi spędzać czasu bezczynnie. Czasem można ja spotkać, jak pilotuje z dzieckiem samolot i bazgra kredą po chodnikach, malując kotki. Nie żyje bez kawy.

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!

Spodobało się? Polub nas!