Strona główna » Aquapark Fala w Łodzi – genialne miejsce dla całej rodziny, całkiem blisko Warszawy!
aquapark fala w łodzi

Aquapark Fala w Łodzi – genialne miejsce dla całej rodziny, całkiem blisko Warszawy!

Łódź ma aquapark z prawdziwego zdarzenia, którego szczerze mieszkańcom zazdroszczę.

Są dwa okresy w roku, kiedy człowiekowi tak naprawdę nie chce się ruszać – pierwsze weekendy września albo tuż po feriach. Każdy jest wtedy świeżo po powrocie z wyjazdów i na dłuższą metę – brakuje chęci, motywacji i pomysłów gdzie wyjść i co robić. Lepiej zatem posiedzieć w domu, prawda?

Nieprawda!

Zamykanie się w czterech ścianach nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, nawet gdy sądzimy, że do kolejnego wyjazdu trochę czasu pozostało. Odnoszę wrażenie, że zbyt często szukamy sobie wymówek, by spędzić cały dzień w piżamie przed telewizorem lub telefonem, jakby w tygodniu nie było na to wystarczająco dużo czasu. Weekend powinien być od naładowania energii, wyrzucenia z siebie emocji związanych z pracą i chwili dla rodziny. Sposobów na to są setki – można wyjść do kawiarni lub restauracji, ewentualnie na spacer. Alternatywą jest fajna sala zabaw, ZOO, escape roomy, teatry czy choćby basen.

Basen basenowi nie równy

Nie każdy basen jest ekstra. Ot, jeden ma w zasadzie wyłącznie strefę do pływania, drugi całkiem przyjemną część dla najmłodszych i ze dwie zjeżdżalnie. Rozumiem jednak, że chce się czasem wyskoczyć do czegoś, co ma w sobie pierwiastek WOW i aż chce się poczuć, jakby człowiek wyjechał co najmniej na wypoczynek all inclusive. My mamy podobnie! Jeżdżenie po Polsce jest fascynujące, za granicę również, ale nie zawsze mamy chęć i siłę wyskoczyć pod Zakopane na termy Gorący Potok, bo zwyczajnie podróż w tę i spowrotem pochłonęłaby sporą część budżetu, poza tym – byłaby zwyczajnie męcząca, jeśli mamy jechać wyłącznie na jeden lub dwa dni.

Jeśli zatem marzy ci się prawdziwy aqua-cud, który byłby znacznie bliżej Warszawy, to mam coś dla ciebie.

aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi

Aquapark Fala w Łodzi

Tak długo, jak prowadzimy tę stronę, zdążyliśmy się już nauczyć, że możemy pisać w zasadzie o każdym zakątku naszego pięknego kraju i każdy jest zachwycony, dopóki nie wspomnimy o Łodzi. Kompletnie nie wiem czemu, ale to miasto wyjątkowo wywołuje kontrowersje na naszych kanałach socialmedia, jak i w komentarzach czy wiadomościach, które nam przysyłacie. Najwięcej dotyczy opisywanej przez nas oczywiście Piotrkowskiej, która niezmiennie zachwyca nas przy każdej naszej wizycie. Tak było również w ten weekend, gdy przyjechaliśmy tutaj trochę spontanicznie, bo brałem udział w opisywanym przeze mnie biegu Pączek Run! Skoro już tutaj jedziemy, to szkoda nie wykorzystać okazji i czegoś przy okazji obejrzeć, prawda? Dwa dni tutaj spędzone utwierdziło nas w naszych opiniach, a jednocześnie pozwoliło odkryć masę nowych miejsc. Skoro jednak wyprawa z dzieckiem, to dla niego też coś musi być. Zgodnie z tą filozofią odwiedziliśmy jeden z basenów o wdzięcznej nazwie Aquapark Fala.

Całkiem sporych rozmiarów budynek intrygował już z daleka. Widoczna z oddali wieża ze zjeżdżalniami zdawała się wiele obiecywać. Rozglądając się po wypełnionym po brzegi parkingu trochę niepewnie, ale jednak ruszyliśmy do środka. Myślałem, że będę się kąpał w basenie jak z tych chińskich filmików, gdzie jak ktoś zanurkuje, to już nie wypłynie – tak jest ciasno.

Zdjęcia we wpisie użyczyłem sobie ze strony internetowej, wychodząc z założenia, że nie każdy sobie może życzyć, żebym fotografował niechcący jego zadek, no i trochę bojąc się o telefon. Oddają jednak dobrze atrakcje w środku.

Na Fali było tłoczno, ale nie przerażająco

Zwykle po szatniach można ocenić, co się będzie działo w środku. Tutaj rzeczywiście było tłoczno, ale obsługa doskonale sobie radziła z rozładowywaniem ruchu. Z jednej strony – odbiór kurtek i butów na zmianę następował prawie natychmiast; z drugiej strony kasy sprawnie wydawały opaski i tłumaczyły co i jak. A w związku z tym, że byliśmy tu pierwszy raz – pytań trochę mieliśmy. Przy wejściu na karty Multisport – dostaliśmy 2 godziny pobytu w łódzkim aquaparku. Szatnia jest koedukacyjna, ale za to po horyzont wypełniona indywidualnymi boksami. To, co mi się podobało, to fakt, że w niektórych z nich znajdowały się wieszaki na ubrania.

Co mi się nie spodobało? Kamery. O ile te między boksami jestem w stanie wyjaśnić, tak niestety spore obawy wzbudziły te znajdujące się bezpośrednio nad nimi, na suficie.

Hala basenowa – raj dla każdego

Kiedy jednak znajdziesz się na hali basenowej, można odnieść wrażenie, że przenosisz się do zupełnie innego świata. Bogactwo wyboru jest tutaj ogromne! Zjeżdżalnie, jacuzzi, baseny, atrakcje dla młodszych i starszych dzieciaków – wszystkiego jest wręcz zatrzęsienie!

Największą frajdę z pewnością wzbudzają zjeżdżalnie, których nie sposób tutaj zliczyć. Jest trzytorowa zjeżdżalnia wyścigowa, gdzie jednocześnie ścigać się może cała rodzina. Najmłodszych z pewnością przyciągną dwie strefy z brodzikami – w jednej jest prawdziwy statek piracki wyposażony w dwie zjeżdżalnie i… dwie armaty wodne! A także druga, z kilkoma małymi zjeżdżalniami, kurtynami wodnymi i wielką morską muszlą.

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi

Cały aquapark utrzymany jest w bajkowo-tropikalnej stylistyce

Zatem gdzieś pośrodku zobaczysz palmę, w innym zakątku możesz wymoczyć się w jacuzzi na tle rajskiej wyspy, a jak potrzebujesz wrażeń – możesz iść do basenu, w którym są najprawdziwsze morskie fale! No powiedz – nie tęsknisz za morskimi falami w środku zimy? A kiedy ty obijasz się o fale – ktoś z boku zjeżdża z wielkiego wulkanu na oponie albo na wielkiej, czerwonej niczym lawa zjeżdżalni.

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi

Tutaj jest wszystko

Serio, wymiana każdej atrakcji przypominałaby trochę strzelanie z karabinu: łóżka wodne z masażami, wodospady, rwący nurt rzeczny, basen standardowy do pływania, kilka jacuzzi – jedno na dwadzieścia parę osób, inne schowane w grocie niczym jaskini. Są sauny, leżaki, a nawet most linowy nad całym basenem!

aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi aquapark fala w łodzi

Gwoździem programu są monstrualne zjeżdżalnie

Te sięgają czwartego piętra i zanim do nich wsiądziesz, musisz sobie wybrać tryb, jakim zjeżdżasz – może to być w rytmie Rocka, albo w dźwiękach Burzy. Wówczas podczas zjazdu masz dodatkowo błyski świetlne oraz odgłosy grzmotów. Sam zjazd trwa kilkanaście sekund z niebywałą prędkością i jest pełen ostrych zakrętów. Większość trasy pokonuje się w totalnych ciemnościach w rytmie wybranych dźwięków i tylko co jakiś czas jesteś zaskakiwany błyskami światła. Efekt jest piorunujący, więc nie dziwi, że do zjeżdżalni ustawia się spora kolejka.

aquapark fala w łodzi

Tutaj odnajdzie się każda rodzina. O każdej porze roku!

Nic nie stoi na przeszkodzie, by rezygnować z Fali w okresie letnim. Wtedy do naszej dyspozycji oddawany jest również ogromny basen zewnętrzny z jeszcze większą zjeżdżalnią, basenem rekreacyjnym, sportowym i… plażą dla naturystów. Nie nastawiałbym się jednak na czysto sportowe czy rekreacyjne pływanie. Falę traktowałbym raczej jako doskonały park rozrywki dla rodzin z dziećmi, które szukają alternatywy wobec wszelkich placów zabaw czy zwyczajnie chcą spędzić czas nad wodą. Owszem, są tutaj obiekty typowo dla dorosłych (wspomniana plaża, sauny, czy basen sportowy) jednak wszystko kręci się tutaj wokół najmłodszych lub ewentualnie młodzieży.

Jedynym minusem może być temperatura wody. Jestem ciepłolubem i kiedy tylko nieco mniej się ruszałem w wodzie – robiło mi się zimno.

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi

aquapark fala w łodzi

Szkoda sobie odmówić przyjemności

Z początku wydawało się, że w środku będą tłumy ludzi. Nawet jeśli były – to nie da się tego odczuć. Obiekt jest wielki i wszyscy, którzy byli w środku – zwyczajnie rozchodzili się po całym obszarze -sprawiając wrażenie, że jest nas mniej niż w rzeczywistości. Siłą rzeczy Fala przyciąga przede wszystkim mieszkańców Łodzi, ale absolutnie nie widzę powodu, dla którego mieszkańcy Mazowsza nie mieliby tam jechać.

Do Łodzi prowadzi teraz wygodna autostrada, a podróż to niecałe dwie godziny jazdy autem. Na miejscu można spędzić cały dzień, kupując bilet dzienny. Tym bardziej że na miejscu są również bary i restauracje na wypadek, gdybyśmy zrobili się głodni.

Wymienianie kolejnych atrakcji i zalet parku wodnego w Łodzi stanowi dla mnie wielką przyjemność, bo spędziliśmy tam masę naprawdę fajnego czasu. Jeszcze większą przyjemność sprawi tobie – bo trudno sobie odmówić wizyty w tym miejscu. Jeśli zatem szukasz czegoś, co zachwyci ciebie i całą twoją rodzinę to zapewniam – lepszego miejsca, póki co nie znajdziesz. Aquapark Fala zadowoli nawet największych malkontentów!

Aquapark Fala w Łodzi

al. Unii Lubelskiej 4, Łódź
www.aquapark.lodz.pl

Filip Turczyński

Fan technologii mobilnych oraz wyznawca chmury obliczeniowej. W wolnym czasie nie pogardzi dobrą grą. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Lubi pyzy i kotlety mielone.

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!