Strona główna » Genesis Radium 400 – idealny zestaw dla początkującego streamera
genesis radium 400 recenzja

Genesis Radium 400 – idealny zestaw dla początkującego streamera

Spróbowałem swoich sił w streamingu, a pomógł mi w tym mikrofon od Genesis. Ma wszystko, czego potrzebujesz i jest sprzedawany za rozsądną kwotę. W sam raz dla początkujących!

Kim jest streamer? To człowiek, który na platformach wideo (np. YouTube, Mixer, Twitch) pokazuje na żywo jak gra… w grę. Dla widzów jest to coś w rodzaju oglądania np. meczu w telewizji – patrzą na rozgrywkę, którą ktoś uprawia.

Kosmos – wiem. Jednak postanowiłem tego spróbować

Plotki i legendy o zarabiających milionach dolarów streamerów dotarły i do mnie. No wyobraź sobie – grasz w grę, a tymczasem ludzie rzucają w ciebie pieniędzmi. Praca marzenie! Do tego marki podsyłają masę „darów losu”, kobiety (i cóż… niestety również faceci) wzdychają zalotnie do swojego idola, a świat staje się prostszy. Czym prędzej założyłem więc swój kanał na Mixerze i twardo przez blisko miesiąc pokazywałem, jak gram. Oglądał mnie dotychczas (prawie) nikt i całe szczęście, bo okazało się, że to najtrudniejsza praca świata.

Jak już ktoś mnie oglądał, to zadawał masę pytań. Nie tak łatwo jest grać, odpowiadać na pytania, dawać odpowiednie reakcje pod nimi i do tego wszystkiego… cały czas gadać! Okazuje się, że to wcale nie jest tak, że włączam grę i każdy się zachwyca. Podczas grania trzeba mówić, opowiadać, reagować na to, co dzieje się na ekranie (czasem aż przesadnie), witać każdego nowego gracza, który się dołączy i jeszcze wdawać się z nimi w dyskusje. Prócz tego, co się mówi – ważne jest jeszcze, jak się mówi i jak jestem słyszany.

genesis radium 400 recenzja

Nie potrzebowałem drogiego sprzętu na start. Potrzebowałem zestawu kompletnego

Wielu próbuje zostać streamerami i ja ich doskonale rozumiem. Jak w każdym zajęciu, za które się łapiemy – przygotowanie jest bardzo ważne. Trzeba być naturalnym, pewnym siebie i wygadanym. Niestety – sprzęt też jest potrzebny. Tak jak nie idę biegać bez wygodnych butów do biegania, tak samo nie ma co zaczynać streamingu bez mikrofonu.

Jednocześnie do zupełnie nowych mi zagadnień, podchodzę zdroworozsądkowo. Wracając do analogii z bieganiem – nie kupię od razu butów za kilkaset złotych, jeśli nie mam pewności – czy jest to coś, co chcę robić dłużej i bardziej regularnie. Podobnie jest z mikrofonem do streamingu. Jeśli przygodę dopiero rozpoczynam – nie mam jeszcze wprawy w temacie i nie wiem, czy będę to robił regularnie – to nie będę kupował profesjonalnego mikrofonu za 1500zł (tak, są takie).

Dla takich osób jak ja, firma Genesis przygotowała zestaw startowy, który jest kompletny w swojej dziedzinie. W pudełku znajdziemy nie tylko porządnie wykonany mikrofon, ale też cały osprzęt, o którym jako początkujący streamer mogę nawet nie pomyśleć.

genesis radium 400 recenzja

genesis radium 400 recenzja

Genesis Radium 400 – wyposażenie zestawu

W dość pokaźnym pudle wszystkie elementy znajdują się w wyprofilowanych gąbkach. Nie warto więc go wyrzucać, bo po zakończonej pracy można spokojnie odkładać urządzenie ponownie do pudełka – traktując je jako schowek. W środku prócz samego mikrofonu znajdziemy regulowane ramię wraz z systemem montażu do biurka. Do niego dołączony jest koszyk antywstrząsowy oraz coś, o czym z pewnością bym nie pomyślał – pop-filter. To taka specjalna siateczka, która eliminuje efekt „plucia” do mikrofonu. Na koniec jest jeszcze gąbka antyszumowa oraz kabel USB, który możemy podłączyć np. do komputera.

Całość wykonana jest nadspodziewanie dobrze, patrząc na cenę. Każdy element jest wykonany z przyjemnego w dotyku, matowego metalu. Mikrofon zwieńczony jest metalową siatką ochronną, a na jego trzpieniu widać tylko logo producenta. W całym produkcie brakuje mi tak naprawdę tylko dwóch rzeczy: gniazda słuchawkowego oraz regulacji czułości mikrofonu.

genesis radium 400 recenzja

genesis radium 400 recenzja

Praca z mikrofonem

W przypadku tego mikrofonu szalenie ważna jest jego pozycja, bowiem jest mikrofonem jednokierunkowym. Oznacza to, że najlepiej mnie słychać, gdy mówię dokładnie na wprost urządzenia. To wymaga odrobiny wprawy, ale ma dla mnie tę zaletę, że praktycznie wycisza wszelkie dźwięki dochodzące z innych stron. Jeśli jednak planujesz wykorzystać go do innych celów, jak np. nagrywania wywiadów bądź podcastów z innymi uczestnikami – to lepiej szukać czegoś innego.

Jeśli zaś chodzi o jakość rejestrowanego głosu – nie miałem zastrzeżeń. Mój głos jest cały czas tak samo brzydki, nie ma upiększaczy. 🙁 Mikrofon jest bardzo czuły, świetnie reaguje na szept i mój głos jest cały czas bardzo naturalny.

Trudno nie polecić

Genesis Radium 400 to dokładnie to, czego potrzebowałem. W rozsądnej cenie otrzymuję rozsądne urządzenie, które w zupełności wystarczy mi, dopóki nie rozwinę skrzydeł jako streamer. Dlatego, jeśli chcesz od czegoś zacząć i zdecydujesz się właśnie na niego, to będziesz bardzo zadowolony. A jeśli się poddasz, bo (tak jak mnie), nikt nie będzie cię oglądał – to nie będziesz miał poczucia wyrzuconych pieniędzy w błoto.

Filip Turczyński

Zawodowo inżynier jakości oprogramowania. Pracowałem przy kilku grach w tym przy Wiedźminie oraz w firmach LG i Samsung przy telefonach komórkowych. Pasjonat i kolekcjoner gier (kilkaset) i konsol (11). Uwielbia aktywnie spędzać czas wolny ze swoją rodziną.

Cześć!

Świat dzieli się na tych, którzy nie lubią zapachu benzyny i na tych, którzy go uwielbiają. My jesteśmy z tych drugich. Na tym blogu pokazujemy wszystkie fajne miejsca, które warto odwiedzić w Polsce. Nie musisz się już więcej zastanawiać co robić i gdzie iść w weekend. Z nami spędzanie czasu stanie się proste!

Spodobało się? Polub nas!

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!