Strona główna » Bose Sleepbuds 2 – test słuchawek do… zasypiania!
bose sleepbuds 2

Bose Sleepbuds 2 – test słuchawek do… zasypiania!

Jeśli masz problemy z zaśnięciem albo po prostu potrzebujesz się wyciszyć w ciągu dnia, to Bose Sleepbuds 2 mogą okazać się dla ciebie błogosławieństwem.

Uwielbiam testować niestandardowe gadżety. Im produkt dziwniejszy, tym większa radość ze sprawdzenia jego możliwości. W ostatnim czasie przyjechało do mnie sporo różnej maści słuchawek: gamingowe, nauszne, douszne… Wśród nich znalazły się właśnie Sleepbuds 2 od Bose.

Słuchawki do snu

To ciekawy produkt. Bose poświęciło wiele uwagi, by stworzyć maksymalnie wygodne i wyprofilowane pchełki, jednak nie będziesz mógł nigdy posłuchać przez nie muzyki ze swojego odtwarzacza, Tidala, Spotify, czy choćby YouTube. Dlaczego? Bo jest to produkt skierowany do osób, które mają problem z zasypianiem lub relaksem.

Jak to działa?

Intrygujące, czyż nie? Zwykle nie mam problemu ze spaniem. Potrafię spać wszędzie i w każdych warunkach. Co innego zasypianie. Czasem, gdy położę się do łóżka – mój mózg ciągle jest w trybie zadaniowym, analizując kolejne punkty do wykonania na następny dzień. Jeszcze trudniej jest, gdy w ciągu dnia wydarzy się coś ekscytującego. Trudno wtedy oddać się w objęcia Morfeusza, a następnego dnia trzeba przecież wstać z samego rana. Jak zwykle.

Sleepbuds 2 to para malutkich słuchawek, które po założeniu świetnie tłumią dźwięki. Nie trzeba nawet ich włączać, by odczuć różnicę już na starcie. Nie oszukujmy się jednak. Wówczas niczym nie różniłyby się od zwykłych pchełek zakupionych w aptece za 2 zł. Ich największą siłą jest towarzysząca aplikacja Bose Sleep. To z niej wybieramy sobie dźwięki, które ukoją nasze nerwy i pozwolą się zrelaksować. Uwielbiasz dźwięk deszczu stukającego o parapet? A może wolisz otoczyć się dźwiękami morskich fal? A może najlepiej czujesz się wśród szumiących drzew? Możliwości jest naprawdę sporo – to kilkadziesiąt różnych propozycji, które można łączyć w dowolnej konfiguracji – tworząc sobie “playlistę do snu”.

bose sleepbuds 2

Możliwości Bose Sleepbuds 2

Opcji personalizacji i ustawień jest całkiem sporo. Możemy wybrać, czy słuchawki mają nam grać przez całą noc, czy może przez określoną ilość czasu. Wówczas możemy ustawić od 30 minut aż do 8 godzin. No i co najważniejsze – można regulować głośność dźwięków.

Boisz się, że przegapisz coś ważnego? W aplikacji możesz ustawić sobie budzik, który wybudzi cię o odpowiedniej godzinie. Jest też możliwość wyciszenia bądź włączenia powiadomień o np. nadchodzącym połączeniu telefonicznym. Zadbano nawet o detal dla ludzi dbających o higienę snu w sypialni. Możesz zatem bez problemu skorzystać ze słuchawek bez wykorzystywania telefonu. Świetna opcja dla tych, którzy stronią od elektroniki w sypialni.

Wykonanie

Nie mogę pominąć ważnego elementu, jakim jest wykonanie zestawu. Fani gadżetów technologicznych pamiętają z pewnością, jak Bose po kilku tygodniach sprzedaży pierwszej generacji słuchawek – wycofało je ze sprzedaży. Błąd konstruktorski? Nic z tych rzeczy. Inżynierowie firmy to perfekcjoniści i uznali, że zastosowany akumulator w słuchawkach nie pracuje tak, jak tego oczekiwali. Dlatego powstały opisywane Sleepbuds 2. Porównując czysto na papierze – są delikatnie większe. W praktyce to jedne z najwygodniejszych dousznych słuchawek, jakie kiedykolwiek założyłem. Są leciutkie, idealnie dopasowują się do małżowiny usznej i są praktycznie niewyczuwalne po ich założeniu.

Trzymają się bardzo solidnie. Na upartego, można w nich skakać, robić fikołki, biegać, czy ćwiczyć. Chociaż w moim przypadku zdarza się im wypaść podczas snu. Czy to przeszkadza? Nie, bo nawet tego nie zauważam.

Słuchawki w ciągu dnia schowane są w okrągłym etui będącym jednocześnie ich ładowarką. Solidnie wykonane pudełko z grubego metalu, podklejone grubą gumą – tworzy schludne miejsce do ich przechowywania i dobrze wygląda zarówno na szafce nocnej, jak i w męskim neseserze, czy torebce damskiej. Co jeszcze fajniejsze – etui ma wbudowany powerbank, który pozwala na trzykrotne naładowanie słuchawek.

Te wkłada się bardzo łatwo, a to za sprawą magnetycznych elementów. Wystarczy przybliżyć pchełkę, by ta dosłownie wskoczyła sama w odpowiednie miejsce. Na krawędzi kasetki znajdują się diody powiadamiające o stanie baterii oraz wykryciu samych słuchawek. Dzięki temu korzystanie z nich jest wyjątkowo intuicyjne i wygodne.

bose sleepbuds 2

bose sleepbuds 2

Korzystam z nich nawet za dnia

Uwielbiam je. To naprawdę świetny, chociaż drogi produkt. Bose nigdy nie było tanie, bo każda ich propozycja to wydatek co najmniej kilkuset złotych. Bose Sleepbuds 2 to koszt około 1300 zł. Czy warte swojej ceny? Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa: to zależy.

Jeśli masz problemy z zaśnięciem lub zrelaksowaniem się – to z pewnością będziesz skłonny wyłożyć taką kwotę, by pozbyć się problemu. I nie pożałujesz. To faktycznie działa. Wystarczy je wieczorem założyć, by już po kilku minutach zasnąć bez większych trudności. W ciągu dnia zacząłem po nie sięgać, by móc odciąć się od zewnętrznych bodźców i łatwiej skupić się na zadaniu. Ot, chociażby piszę ten tekst mając Sleepbudsy w uszach.

To świetny, realnie działający produkt, który swoim wykonaniem, funkcjami i działaniem jest warty wydanych pieniędzy. Ale tylko pod warunkiem, że jesteś w kręgu odbiorców zainteresowanych tego typu produktami.

Filip Turczyński

Zawodowo inżynier jakości oprogramowania. Pracowałem przy kilku grach w tym przy Wiedźminie oraz w firmach LG i Samsung przy telefonach komórkowych. Pasjonat i kolekcjoner gier (kilkaset) i konsol (24). Uwielbia aktywnie spędzać czas wolny ze swoją rodziną.

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj by dodać komentarz

Chcesz więcej? Dołącz do grupy!

Spodobało się? Polub :)